Podopieczna Mania

Jest gotowa do adopcji!

Podopieczny IWAN

...został wyrzucony z pędzącego samochodu...

Podopieczny BORYS

...trafił do schroniska z drutem kolczastym wrośniętym w kark.

Podopieczny Leoś

Moja rodzina oddała mnie do schroniska...

Aktualnie...

PILNIE poszukujemy NAJLEPSZEGO domu dla naszego Puszka!

Puszek skradł nasze serca. Chodzi za nami krok w krok. Przytula się i domaga głaskania, robi to tak uroczo, że nie sposób odmówić mu kolejnych pieszczot. Zna wszystkie psie komendy i wykonuje je bez mrugnięcia okiem, szczególnie jeśli czuje, że dostanie nagrodę. Jest łakomczuszkiem. Pięknie chodzi na smyczy, przy nodze, zawołany wraca – bo wiadomo, ludź jest najlepszym przyjacielem psa (no chyba, że sarna z lasu może być lepsza, ale tego Puszek nie sprawdził, na razie tylko obserwuje

Zgadza się z innymi psami. Jeśli pies chce się bawić to on też chętnie, jeśli pies chce go obszczekać, to Puszek grzecznie się wycofuje i nie odpowiada na zaczepki. Puszek jest pacyfistą i wychodzi z założenie, że nie ma co sobie robić wrogów J Gdyby ktoś pytał, to umie spać w łóżku, ale woli swoje posłanie (jak komuś będzie bardzo zależało to na pewno nauczy go spania w łóżku na stał). Bardzo lubi jeździć samochodem – wskakuje i zasypia – pasażer idealny.

Poszukujemy dla Puszka domu bez kotów, bo jednak według Puszka koty taaaak fajnie uciekają, jak się je goni. Puszek jest dużym i ciężkim psem, a pomimo swojego wieku czasami zachowuje się jak szczeniak dlatego dom bez malutkich dzieci jest bardzo wskazany.

A teraz trochę bardziej formalnie – Puszek ma 4 lata, jest zdrowy, wykastrowany, po szkoleniach, jeśli dla kogoś to ważne, to ma rodowód. Mieszka obecnie w ok. Wrocławia, ale pomożemy zorganizować transport gdziekolwiek będzie trzeba. Jak puszkowe futerko odrośnie to będzie prawdziwym, kudłatym czernyszem.
Kontakt: Dominika 508 354 116 (po godz. 16.00 lub sms – oddzwonię) lub Marianna 509013760

Puszek

Puszek

Puszek

Luna - 3,5-letnia suczka uratowana przed uśpieniem...

Nowe wieści. Na rozpoczęcie nowego, dobrego etapu w swoim życiu, panna dostała nowe imię - Dumna. Zadziwia swoją karnością i umiejętnością dostosowania się do reguł panujących w stadzie. Zaakceptowała hierarchię wśród psich kolegów (rządzi Białas). Na spacerze szaleje (nareszcie może!), ale przychodzi na zawołanie. Lubi mizianie i siedzenie na kolanach (a to ci dopiero niespodzianka). I pomyśleć, że taka cudna Dumna miała zostać uśpiona....

Suczka uratowana przed uśpieniem, z powodu agresji, rzekomo nie do opanowania. Dziś pierwszy dzień w domu tymczasowym. Pod opieką spokojnego, ale konsekwentnego właściciela i w towarzystwie nowych kolegów czuje się spokojna i bezpieczna.

Iwan  Iwan

Iwan

Pewnie go pamiętacie, bo jest już od bardzo dawna pod naszą opieką. Przeszedł bardzo wiele, został znaleziony, kiedy biegał jak oszalały przy drodze, przy której ludzie często wyrzucają psy z samochodów. Jest cudny. Trochę mniejszy od teriera rosyjskiego i w trochę innej kolorystyce, ale z ogromnym sercem i czernyszowym charakterem. Jest psem ogrodowym, niechętnie wchodzi do domu. Kocha ludzi i inne psy. Jest młodym psem, uwielbiającym zabawy. I czeka. Siedzi i wypatruje, kto go pokocha i da mu dom, taki na zawsze, gdzie będzie mógł zaufać, poczuć miłość i bezpieczeństwo. Czy naprawdę nikt go nie chce?
Iwan prosi o kontakt pod nr 509 013 760.

Iwan

Puszek - nasz nowy podopieczny.

Puszek ma 4 lata, jest rasowym, zdrowym, wykastrowanym czarnym terierem. Jest prawdziwym czernyszem - gdzie jego pan tam i on. Nie jest wylewny w stosunku do obcych, ale jak kogoś pozna to jest prawdziwym przytulakiem. Pomimo swojego dorosłego wieku potrafi wykazywać szczenięcą radość. Puszek jest psem szkolonym metodami pozytywnymi, brał także udział w zajęciach obedience, zna dużo komend. Bardzo lubi pracować. Nie miał nigdy styczności z małymi dziećmi, akceptuje psy, nie lubi kotów. Doskonale znosi zabiegi groomerskie i wizyty u weterynarza.
Szukamy dla Puszka domu z ogrodem, obecnie Puszek przebywa w okolicach Krakowa.
Kontakt: Dominika 508 354 116 (po godz. 16.00).
lub Marianna 509 013 760

Puszek   Puszek

Jesienny Borys wypatruje domu...

Ma ok. 5 lat, jest zdrowy, wykastrowany, nauczył się już chodzić na smyczy, kocha ludzi, jest aktywnym psem... nie do końca czarnym - jak widać na zdjęciach, ale serce ma czernyszowe. Czy ktoś go pokocha na jesień?
Kontakt: Dominika 508 354 116 (po godz. 16.00)

Borys

Borys

Borys

Borys

Borys

Borys

Mania

Nadszedł ten czas - Mania jest gotowa do adopcji. Mania to około 3-letnia suczka, która kocha cały świat. Jest niewidoma, ale jak widzicie, nie przeszkadza jej to egzystować w znanym sobie środowisku. W miejscach sobie nieznanych polega na swoim opiekunie i idzie przy jego nodze. Mania jest wysterylizowana, wycięto jej również niewielką narośl i wilczy pazur. Miała dwa małe ataki padaczkowe - było to około dwóch miesięcy temu i od tej pory ataki więcej się nie powtórzyły. Mania jest jednym wielkim serduchem - kocha cały świat, zarówno ludzi jak i psy. Z kotami miała styczność w poczekalni u weterynarza i nie reagowała na ich obecność. Potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem. Jest żywiołowa i lubi się bawić, przez co zachowuje się trochę jak słonik w składzie porcelany, bo nie widzi. Potrafi coś przewrócić albo na kogoś niechcący wpaść w zabawie i dlatego nie nadaje się do domu z małymi dziećmi. Mania potrzebuje człowieka, który będzie mógł jej poświęcić czas, będzie jej uważnym przewodnikiem i znajdzie dla niej miejsce na kanapie.
Kontakt w sprawie adopcji - Marianna tel. 509 013 760

Mania

Mania

Mania

Toro

17 września odszedł nasz były podopieczny Toro. Jednooki pirat, który tak podbił serca wszystkich w domu tymczasowym, że pozostał w nim na stałe. Nie znamy jego historii, ale wiemy, że ostatnie lata swojgo życia Torcik spędził w bezpieczeństwie i miłości.

Mania

Ivan

Dzień dobry, to ja, Iwan. Nadal mieszkam sobie w domu tymczasowym i ciągle wypatruję kochającego domku docelowego. Jestem pełen energii i życzliwości do świata. Chciałbym zamieszkać w domu z ogrodem, gdzie będę miał swobodę ruchu. Bardzo chciałbym, żeby mnie ktoś pokochał tak na zawsze.
Kontakt: Marianna, tel. 509 013 760

Mania

Mania

Mania

Mania

Od niedawna na pokładzie jest z nami Mania. Mania leżała nieprzytomna, skrajnie odwodniona i cała w kleszczach. Przeszła udar cieplny. Była cała skołtuniona i mocno zaniedbana. Miała szczęście, bo znalazła ją cudowna osoba, która ją zabrała, natychmiast zaangażowała weterynarza i Mania została odratowana, do tego w prezencie dostała nowy image. Przebywa w naszym DT, więc dopiero się poznajemy, ale już wiemy, że ma typowo czernyszowy, cudny charakter i że jest młoda - oceniamy na około 3 lata. Będą potrzebne dalsze badania no i oczywiście sterylizacja. Mania jest prawie niewidoma - reaguje na światło, ale trochę problemów sprawia jej przystosowanie się do nowego środowiska, dlatego podczas spaceru grzecznie idzie na smyczy i nie odstępuje od nogi. Mania bardzo prosi...gdyby ktoś chciał ją wesprzeć finansowo to też będzie bardzo wdzięczna za każdy grosik na konto:
Fundacja Czernysz w Potrzebie, bank BGŻ S.A., 33 2030 0045 1110 0000 0276 0810.
Kontakt: Marianna, tel. 509 013 760

Mania

Mania

Mania

Mania

Mania

Panna Mania oswaja świat. W ciągu dnia reaguje trochę na światło i cień, po ciemku niestety nie widzi nic. Na pierwszym zdjęciu widać mocno nachodzącą trzecią powiekę. Teraz przed nią szczepienia, sterylizacja i usunięcie przepukliny, potem specjalistyczna konsultacja okulistyczna.

Mania

Mania

Mania

Mania

Mania

1 % podatku...

Gdybyście mieli ochotę wspomóc nas swoim 1% to zapraszamy. A Leoś, Iwan i Borys machają z wdzięczności ogonkami.
Foto Leosia: Paw Shots Photography
Grafika: Zora4dogs. Graphics design for breeders.

Podaruj nam 1% podatku

Leoś pozdrawia w nowym roku..!

Jak widać nasz podopieczny ma nową, modną fryzurkę :) Jest czyściutki, pachnący i gotowy do adopcji. A jeśli jeszcze dodamy, że kocha ludzi (chcesz mieć dodatkowy cień? Leoś jest dla Ciebie :)), uwielbia pieszczoty, akceptuje koty, pewnie dogadałby się z psami, jest dzielny jeśli trzeba (dzielnie wytrzymał wizytę w psim spa) to chyba możemy powiedzieć, że Leoś to pies idealny. Szukamy dla niego stałej, kochającej rodziny, koniecznie w domu lub bloku bez barier (winda), bo nie chcemy forsować jego bioder schodami. Chęć do życia i korzystania z jego uroków sprawia, że Leoś jakby nie zauważa swojej choroby... wystarczy okazać mu serce i dać mu dom... Jeśli nie możecie go adoptować, to może pomożecie nam utrzymać go w jego obecnym domu tymczasowym?.
Nr konta do wpłat: 33 2030 0045 1110 0000 0276 0810
Info o Leosiu: Dominika 508 354 116 (w ciągu dnia sms, tel. po godz. 16)

kudlacz

kudlacz

kudlacz

kudlacz

Czy ktoś pamięta LEOSIA...?

Jego historia schroniskowa zaczęła się, gdy oddała go do schronu jego rodzina. Nie udało nam się go wtedy stamtąd wyciągnąć... historia jednak zatoczyła koło i miesiąc temu dostaliśmy info, że Leosia można wyciągnąć ze schroniska... Błyskawicznie udało się znaleźć mu dom tymczasowy (dobre duszki fundacji czuwają ?) i tak oto mamy Leosia na fundacyjnym pokładzie ??
Nie wiemy do końca jaka jest jego historia, bo prawdopodobną wersją jest też ta, że Leoś miał być reproduktorem w pseudohodowli. Niestety miał jedną poważną wadę i nie była to ciężka dysplazja. Leoś był wnętrem. Jako młody pies, ze względu na stan swoich bioder miał zostać poddany eutanazji. Dzisiaj kiedy ma już 3 lata i jest wesołym i pełnym energii psem możemy powiedzieć, że chyba warto było dać mu jeszcze trochę czasu. Leoś ma dysplazję, która sprawiła, że jest pokraczny, ale doskonale radzi sobie ze swoją chorobą. Jego czernyszowe serce sprawia, że w domu tymczasowym Leoś chodzi krok w krok za swoim opiekunem, jest bardzo grzeczny i potrafi zostawać sam. Kot na niego furczy a Leoś nie daje się sprowokować. Podobno mieszkał w domu z dzieckiem i niekoniecznoe dogaduje się ze wszystimi psami.
W każdym razie Leoś szuka domu na dobre i złe. Domu bez barier archtektonicznych. Domu, który świadomie zmierzy się z jego chorobą, która z czasem pewnie da o sobie znać... Szukamy dobrych ludzi dla Leosia, który w schronisku stracił już nadzieję, a teraz chcemy, by zobaczył, że psie życie może być fajne ??
Jeśli nie możecie go adoptować to chociaż udostępnijcie info, że Leoś szuka domu i chętnie przyjmiemy każdy grosik na Leosia (kupiliśmy mu porządną karmę, smycz, obrożę, mamy do opłacenia transport i fryzjera, do którego musi pójść, potem jeszcze czeka go wizyta u ortopedy...).

Fundacja Czernysz w Potrzebie
BGŻ S.A.
33 2030 0045 1110 0000 0276 0810

kudlacz

Mamy dobre wieści - IWANEK wrócił już do zdrowia.

Nadal przebywa w domu tymczasowym, który ocalił go od schroniska. Iwan czeka teraz na nowy kochający dom docelowy! Jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony. Z wyglądu może nie do końca jest CTR-em, ale duszę i charakter ma zdecydowanie Czernyszowy. Jest wesoły, ładnie chodzi na smyczy, chętnie bawi się z psami, a szczeniaki po prostu uwielbia. Jest żywym psiakiem, biega jak torpeda. W stosunku do ludzi jest na początku trochę nieufny, ale nie jest agresywny.
Kontakt - Marianna tel 509 013 760

kudlacz

Więcej zdjęć na Facebook

A oto nasz nowy podopieczny...IWAN

Witajcie. Oto Iwan. W zeszłym tygodniu został wyrzucony z pędzącego samochodu. Na początku nie dał do siebie podejść, biegał zdezorientowany po ruchliwej drodze. Samochody hamowały z piskiem opon. Była noc.... Dobrzy ludzie, pod których domem to się wydarzyło zostawili otwartą bramę i pachnącą kiełbaskę, żeby się ośmielił i wszedł na posesję. Udało się, pies był już bezpieczny. Niestety gmina mogła zaproponować jedynie odwiezienie Iwana do Wojtyszek. Trzeba było pomóc. Iwan na razie dochodzi do siebie w psim hoteliku. Jak już wyszedł z szoku, pomału zaczął się zaprzyjaźniać z innymi psami. Okazało się, że uwielbia zabawy ze szczeniakami. Ostrożnie podchodzi do ludzi, jest jeszcze trochę lękliwy, ale widać, że spragniony kontaktu. Nie wiemy, co biedak przeszedł, możemy sobie tylko wyobrazić. Jest zachudzony, ma blizny na głowie jakby go ktoś bił. Z wyglądu Iwan może nie jest stuprocentowym czarnym terierem, ale charakter ma zdecydowanie czernyszowy :-). Do czasu zrobienia wszystkich badań, kastracji i nabrania ciałka Iwan pozostanie w hoteliku - na razie jeszcze za wcześnie na adopcję.
Jednak gdyby ktoś chciał przeznaczyć grosik na jego potrzeby to Iwan będzie bardzo wdzięczny. Wpłat można dokonywać na konto: Fundacja Czernysz w Potrzebie, bank BGŻ S.A. 33 2030 0045 1110 0000 0276 0810 koniecznie z dopiskiem IWAN.

kudlacz

kudlacz  kudlacz

kudlacz

kudlacz

BORYS

BORYS

Borys nadal wypatruje kochającego domu... Kontakt Dominika: 508 354 116.

BORYS

BORYS

BORYS

A oto nasz nowy podopieczny...

Nie znamy jego historii, błąkał się z zerwanym łańcuchem na szyi. Mimo to, bardzo fartowny z niego facet. Został znaleziony przez dobrych ludzi, którzy pomimo niesprzyjających warunków postanowili nie oddawać go do schroniska, tylko wzięli go do siebie do domu i skontaktowali się z nami. W tym samym czasie napisała do nas również Dobra Dusza, której adoptowany Czernysz odszedł za tęczowy most. Przeznaczenie? Na pewno. Jutro chłopak jedzie do nowego domu!!!

kudlacz

No i proszę państwa stało się...!

Pinkie przebojem zdobyła serca swoich opiekunów w domu tymczasowym i... nigdzie się już nie wybiera :-). Nie odstępuje swojego nowego Człowieka na krok i już stała się pełnoprawnym członkiem rodziny. Trzymamy kciuki i dziękujemy !!!

Pinki

Oto Pinkie.

Przez kilka miesięcy przebywała w schronisku w Gdyni. Była bardzo smutna i z wielką chęcią wskoczyła naszym wolontariuszkom do samochodu. Na razie przebywa w super domu tymczasowym, gdzie uczy się życia w rodzinie, bo nie wszystko jeszcze wie. Prawdopodobnie będzie potrzebowała badań okulistycznych, trzeba też zadbać o jej sierść - stres spowodował, że wyłysiała, dopiero teraz zaczyna odrastać. Trzymajcie za nią kciuki

Pinki

Pinki

Już jest! Kalendarz Fundacji na 2017 rok.!

Kochani, już jest! Świeżutki i jeszcze gorący! Kalendarz Fundacji na rok 2017. W środku jest tak samo fajny jak na okładce. Kalendarze można zamawiać na dwa sposoby:
- wysyłając nam wiadomość prywatną na FB lub
- wysyłając maila na adres kontakt@brthelp.org.
Niestety nie mamy możliwości przyjmowania zamówień wpisywanych w komentarzach pod zdjęciami na Facebooku.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy zdecydowali się przesłać nam zdjęcia swoich Czernyszy w towarzystwie innych zwierzaków. Wszystkie są przepiękne i tworzą bardzo fajny klimat, o czym przekonacie się sami, jak zajrzycie do środka kalendarza

Kalendarz

Borys

Ej, halooo, przypominam się, że ja tutaj czekam na swoich ludzi! Powoli zarastam i jeszcze Wam pokażę, że jestem prawie jak CTR :P I jestem coraz bardziej kontaktowy, lubię pracować i jak się dobrze przyjrzycie to zobaczycie, że stoję na luźnej smyczy... chyba powoli kończą się u mnie czasy bycia jedną wielką radością i oszołomem ;) Czas dorosnąć, może wtedy ktoś mnie pokocha...
Wiecie, gdzie mnie szukać? Nie? To Dominika Wam powie - 508354116

borys

borys

borys

borys

borys

Charlie (fundacyjna Mamba).

W sierpniu, nierówną walkę z nowotworem kości przegrała Charlie (fundacyjna Mamba). Ostatnie 2,5 roku spędziła z kochającą rodziną adopcyjną.
Bardzo nam przykro

mamba

LEOŚ

Jestem Leoś. Kocham dzieci, mam 1,5 roku, niedługo nie będę miał jajek. I za chwilę będę szukał domu na stałe. Moja rodzina oddała mnie do schroniska. I już po mnie nie wróci. Acha, mam jedną wadę z którą nauczyłem się żyć - mam dysplazję. Ale może ktoś mnie pokocha na dobre i na złe? Kontakt: kontakt@brthelp.org

Leos

Rok 2015 był bardzo pracowity dla Fundacji. Znaleźliśmy wspaniałe domki porzuconym czarnym terierom...daliśmy im szansę na dobre życie. Były chwile, że walczayliśmy o życie podopiecznego nie szczędząc środków i sił własnych i Waszych...w większości się udało. Czasami było trudno..ale daliśmy radę! Cieszymy się z nowin płynących z nowych domków o postępach i zdrowiu naszych podopiecznych. Dziękujemy Wszystkim za każdą pomoc, za dobre słowo.

Oprócz radości z pomagania jest też konieczność opłacenia opieki, karmy, leczenia, sterylizacji, kastracji, zabiegów pielęgnacyjnych, transportu... dlatego prosimy Was - jeśli jeszcze nie rozliczyliście swoich PITów to zachęcamy do przekazania 1% podatku naszej Fundacji - numer KRS i cel szczegółowy (koniecznie!) znajdziecie na grafice poniżej.

1 procent


A oto galeria podopiecznych z 2015 roku:

Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks Fuks

Kalendarz na 2016 rok.

Uwaga, uwaga, jeeeeeeeest! Kalendarz Fundacji na rok 2016, a w nim zdjęcia naszych byłych podopiecznych - szczęśliwych, zadbanych i kochanych. Dostali szansę na dobre życie dzięki swoim nowym, wspaniałym rodzinom, ale również dzięki wszystkim z Was, bo bez Waszego wsparcia - zarówno finansowego, jak i logistycznego i duchowego - nie byłoby to możliwe. Kalendarz jak zwykle jest naszą cegiełką pomocową, która przyczynia się do ratowania kolejnych nieboraków, więc zamawiajcie śmiało i namawiajcie też rodzinę i znajomych! Niewielkim kosztem można naprawdę zdziałać wiele dobrego.
PS. EDYCJA BARDZO LIMITOWANA więc warto się pospieszyć.
Aby zamówić kalendarz wystarczy napisać do nas prywatną wiadomość na Facebook albo wysłać maila na adres kontakt@brthelp.org. Bardzo prosimy nie składać zamówień poprzez komentarze pod zdjęciami, wpisy na naszej tablicy ani smsy.



Poznajcie Borysa - kolorowego psa w typie czernysza.

Ma około 3 lat, ale przeszedł w swoim życiu już niemało - trafił do schroniska z drutem kolczastym wrośniętym w kark. Mimo tego zachował radosne usposobienie i przyjazne nastawienie do świata. Jest ciekawski, wszędobylski i bardzo lubi poznawać świat. Nie zna żadnych komend i dopiero uczy się chodzić na smyczy, ale jest posłuszny i lubi pracować z człowiekiem. Borysek jest wykastrowany i w dobrym ogólnym stanie zdrowia. Trzeba go było ogolić na zero, ale sierść odrośnie. Szuka właściciela, z którym będzie mógł aktywnie spędzać czas i który będzie dla niego mądrym i konsekwentnym przewodnikiem. Nie do końca zgadza się z kotem w domu tymczasowym (ale to kot prowokuje).
Kontakt w sprawie adopcji Marianna tel 509 013 760.



  

Przyjaciele Fundacji

Nasi Przyjaciele, dzielnie nam pomagający!.

Domy Tymczasowe

Dom Tymczasowy to miejsce, w którym przebywa podopieczny naszej Fundacji.

Szczęśliwe zakończenia

Na tej stronie można przeczytać historie naszych podopiecznych.